Pytania i odpowiedzi o ul. Brzozową

29
1768

 

4 Kwietnia 2011 r. złożone zostało w Urzędzie Miejskim w Tarczynie pismo z pytaniami odnośnie realizacji ul. Brzozowej w Korzeniówce. Poniżej publikujemy pismo z pytaniami i otrzymaną odpowiedź.

Szanowni Państwo,

Stowarzyszenie Przyjaciół Korzeniówki jest organizacją pozarządową skupiającą 47 osób. Są wśród nich stali mieszkańcy, osoby posiadające letniskowe domki oraz działki budowlane i rekreacyjne we wsi Korzeniówka i w Marylce. Wśród członków naszej organizacji jest również czterech członków Rady Sołeckiej Sołectwa Marylka-Korzeniówka.

Poniższe pismo piszemy w imieniu naszych członków ale również w imieniu osób, które nie należą do naszej organizacji a z racji miejsca zamieszkania korzystają z lokalnej infrastruktury. Osoby te wyraziły chęć wyjaśnienia kilku spraw związanych z przebudową drogi gminnej (ul. Brzozowej w Korzeniówce) podczas bezpośrednich spotkań z członkami Stowarzyszenia ale i również podczas Walnego Zebrania Członków organizacji, w którym to uczestniczyło kilku gości.

Dziękujemy za przyspieszenie sprawy postępowania administracyjnego dotyczącego udzielenia zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (przebudowa ul. Brzozowej). 30 marca Starosta wydał decyzję nr 41TF/2011 o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej polegającej na przebudowie drogi gminnej w Korzeniówce – ul. Brzozowa na odcinku od ul. Piaseczyńskiej do ul. Leśnej oraz budowie II etapu drogi gminnej w Korzeniówce, Gm. Tarczyn.

Brak w lokalnej społeczności rzetelnych informacji związanych z przebudową tej drogi powoduje tworzenie fikcyjnych teorii, insynuacje, domysły i prowadzi do niepotrzebnego napięcia zarówno wśród samych mieszkańców zainteresowanych budową ul. Brzozowej jak i pomiędzy mieszkańcami a urzędnikami i władzami gminy. Dyskusje związane z właściwą bądź niewłaściwą pracą gminy nasilają się w okresie bieżącym kiedy to część lokalnych dróg staje się nieprzejezdna ze względu na pogodę. Naszym zadaniem jako organizacji społecznej jest dbanie o dobre relacje zarówno o te bardzo lokalne pomiędzy mieszkańcami jak i relacje pomiędzy nimi a gminnym samorządem.

Dlatego też prosimy o odpowiedź na poniższe pytania w formie pisemnej na adres Stowarzyszenia. Odpowiedź upublicznimy wśród lokalnej społeczności w najbliższym informatorze lokalnym „Leśne Wieści” oraz na niezależnej stronie internetowej lokalnej społeczności, którą administruje Stowarzyszenia a która jest dostępna dla wszystkich chętnych osób, które się na niej zarejestrują – www.korzeniowka.org. Korzystając z okazji zachęcamy również przedstawicieli gminy do współtworzenia tej Strony poprzez przekazywanie na niej informacji związanych z najbliższymi terenami Korzeniówki.

Pytania:

  1. Na jakim etapie jest obecnie inwestycja?
  2. Ile osób złożyło oficjalny protest związany z inwestycją?
    Wyrażamy jako mieszkańcy chęć rozmowy z protestującymi osobami w celu przekonania ich do wycofania protestów.
  3. Jakiej powierzchni dotyczą protesty? Jakiej wysokości odszkodowań oczekują protestujący? Czy rzeczoznawca wycenił obszar którego dotyczą protesty a jeśli tak to jaka jest wartość tego obszaru wg wyceny rzeczoznawców?
  4. Czy Gmina przewiduje jakieś gratyfikacje/ulgi dla osób, które zdecydują się na odsprzedaż gruntów na które wchodzi inwestycja bez konieczności sądowego rozwiązywania sprawy?
  5. Jak będzie realizowana inwestycja budowy ul. Brzozowej skoro w Wieloletniej Prognozie Finansowej i wykazie przedsięwzięć WPF, która stanowi załącznik do uchwały budżetowej nr IV/14/10 (http://www.bip.tarczyn.pl/public/?id=100275) inwestycja zaplanowana jest na lata 2010-2011, łączne nakłady finansowe to 1.450.000,00zł a w roku 2011 zapisano w budżecie jedynie 300.000,00 zł? Czy inwestycja będzie realizowana a jeśli tak to w jakim okresie skoro WPF wskazuje zakończenie inwestycji na rok 2011?
    Znając obecny stan zaawansowania inwestycji i kosztorys projektowy nie jest możliwe zakończenie tej inwestycji w 2011 roku (na co wskazuje WPF) z zaplanowaną kwotą 300 tys. zł.
  6. Czy inwestycja będzie „etapowana” aby umożliwić choćby jej częściową realizację?
    Podczas spotkań mieszkańców z Panią Burmistrz już we wrześniu 2010 proponowali oni zastanowienie się nad taką możliwością realizacji tej inwestycji – np. 1 etap: wykorytowanie, okrawężnikowanie i przygotowanie podłoża tłuczniowego i potem 2 etap – asfaltowanie.
  7. Czy planowane jest przeprojektowanie tak aby zmniejszyć wartość inwestycji i aby była realna możliwość jej realizacji?
    Taka propozycja również była wysuwana przez mieszkańców podczas spotkań z Panią Burmistrz gdyż ze względu na wyższy standard niż np. ul. Topolowa wyremontowana w 2009 roku wysoki koszt tej inwestycji spowodował, że dziś okazuje się ona mało realna. W budżecie 2011 zapisano jedynie 300 tys. zł przy wskazanym koszcie w WPF 1.450 tys. zł. oraz przy wpisanej w budżecie 2010 na tę inwestycję dużo wyższej niż obecnie kwoty – 1.090 tys. zł.
  8. Czy są inne pomysły władz gminy aby wybudowaną w 2009 roku drogę asfaltową w środku wsi Korzeniówka połączyć z inną drogą asfaltową?

W imieniu Stowarzyszenia Przyjaciół Korzeniówki

oraz innych mieszkańców:

Andrzej Zaręba – prezes Zarządu

Odpowiedź Przewodniczącego Rady Miejskiej z dnia 29 kwietnia:

10 marca br. starosta Piaseczyński na wniosek Urzędu Miejskiego w Tarczynie, reprezentowanego przez Burmistrza Tarczyna wydał decyzję nr 41 TF/201 1 zatwierdzającą projekt budowlany i udzielił zezwolenia na realizację inwestycji drogowej polegającej na przebudowie drogi gminnej w Korzeniówce – ul. Brzozowa na odcinku od ulicy Piaseczyńskiej (droga wojewódzka) do ul. Leśnej (zmodernizowana w 2009 roku droga gminna) oraz budowie II etapu tej drogi (łącznik od ulicy Brzozowej do ulicy Bażanta).

W celu rozwiania wszelkich wątpliwości narosłych szczególnie u niektórych mieszkańców Korzeniówki przypominam, że już w 2009 roku gmina zleciła Pracowni Projektowej Witold Olasik z Warszawy wykonanie projektu przebudowy ulicy Brzozowej łączącej zmodernizowaną ulicę Leśną i Topolową z drogą wojewódzką. Po uzyskaniu niezbędnych uzgodnień między innymi z:

  • Mazowieckim Urzędem Wojewódzkim
  • Regionalną Dyrekcją Ochrony środowiska
  • Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych
  • Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków
  • Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej w Warszawie
  • Zarządami Dróg Wojewódzkich i Powiatowych

oraz uzyskaniu Decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach gmina we wrześniu 2009r. pisemnie wystąpiła do wszystkich właścicieli o wyrażenie zgody na dysponowanie terenem (z załączoną mapą i podaną powierzchnią przewidzianą pod planowaną inwestycję) na cele budowlane. Spośród kilkudziesięciu właścicieli nieruchomości część osób przesłała pisemne zgody, 6 właścicieli nieruchomości nie wyraziło zgody na realizację tej inwestycji, część nie odniosła się w żaden sposób do zaproponowanego sposobu realizacji inwestycji.

Wobec zdecydowanego sprzeciwu części osób gmina nie mogła wystąpić do starostwa Powiatowego o niezbędną decyzję pozwolenia na przebudowę tej drogi. Rozwiązaniem tej sytuacji jest wykorzystanie przez gminę Ustawy z dnia 10 kwietnia 2003r. (z późniejszymi zmianami) o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych tzw. “specustawa drogowa”.

Przywołana na początku pisma decyzja Starosty Piaseczyńskiego jest decyzją kompleksową, która oprócz pozwolenia na budowę, wywłaszcza prawa do nieruchomości znajdujących się w pasie inwestycji, jak również zatwierdza podział nieruchomości. Gmina w roku ubiegłym na podstawie opracowanego projektu i “specustawy” zleciła uprawnionemu geodecie wykonanie niezbędnych map podziałowych wraz z wykazem zmian gruntowych które są załącznikiem do
wydanej decyzji na przebudowę ul. Brzozowej.

łącznie zostały wydzielono 32 nowe działki o powierzchni przeznaczonej pod inwestycję 2105m2 , z czego ok. 1000m2 jest własnością prywatną, pozostałe to działki Skarbu Państwa (las) i własność gminy. W trakcie postępowania administracyjnego przy wydawaniu decyzji Starosty wpłynęło 5 pism właścicieli nieruchomości zawierające uwagi i sprzeciw na przejęcie przez gminę Tarczyn wydzielanych pod drogę działek. Powierzchnia działek co do których wniesiono sprzeciw wynosi od 1m2 do 44 m2 (w sumie 9 wydzielanych działek o łącznej powierzchni 214 m2).

Zgodnie z art. 12 ust. 4 “specustawy” z dniem, kiedy decyzja realizacyjna stanie się ostateczna, nieruchomości przeznaczone pod pasy drogowe stają się własnością gminy. Wydana decyzja określiła również termin wydania nieruchomości (nie może być krótszy niż 120 dni, od dnia kiedy decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej stała się ostateczna). Zgodnie z ustawą starosta jako organ który wydał decyzję z urzędu w terminie 30 dni od dnia, kiedy decyzja ta stała się ostateczna wydaje decyzję o odszkodowaniu za przejęte przez gminę działki. Wysokość odszkodowania ustala rzeczoznawca według stanu nieruchomości w dniu wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej według jej wartości z dnia, w którym następuje ustalenie wysokości odszkodowania.

Wynikający z ustawy w/w 30 dniowy termin jest prawie niemożliwy do zachowania. Pomijając, że uzasadnione będzie w wielu przypadkach wyczekanie w celu ustalenia czy nastąpiło dobrowolne wydanie nieruchomości, to przecież sama procedura postępowania odszkodowawczego tj. sporządzenie opinii przez rzeczoznawcę majątkowego daje możliwość mieszkańcom ustosunkowania się do tej opinii. Jak z powyższego wynika na dzień dzisiejszy nie mogą być znane wysokości odszkodowań dla protestujących osób.

Należy też zwrócić uwagę, że odszkodowania za przejmowane nieruchomości obciążają budżet gminy i zmniejszają ilość przewidzianych środków na realizację tej inwestycji. Przewidywana wartość inwestycji wynikająca z kosztorysów inwestorskich to ok.1,4 mln zł (ul. Brzozowa) i ok. 150 tys. zł ( etap II łącznik). Etapowanie inwestycji o którym Państwo piszecie w swoim piśmie może dotyczyć późniejszego wykonania łącznika, można też ograniczyć zakres prac (brak krawężników w zaprojektowanej drodze, co ograniczy koszt inwestycji), niecelowe jest jednak wykonywanie asfaltowania w kolejnych latach lub skracanie długości drogi.

W budżecie gminy Tarczyn na rok 20l1 w wykazie WPF na realizację zadania inwestycyjnego pt. “Przebudowa ul. Brzozowej w m. Korzeniówka” zaplanowana jest kwota w wysokości 300 tys zł. W chwili obecnej w budżecie gminy na rok 201l nie ma środków, które można by przeznaczyć na zwiększenie planu wydatków dotyczących powyższej inwestycji. Jeżeli pojawią się możliwości pozyskania środków 1ub wykonanie dochodów będzie większe niż planowane, wówczas Radni dokonają stosownej zmiany w budżecie.

Przewodniczący Rady Miejskiej

mgr inż. Jan Dębski

Sprawa Brzozowej na Sesji Rady Miasta w dniu 31 marca 2011 r.

W związku z tym, że sprawozdanie z posiedzenia Rady Miasta ukazało się na stronie www.bip.tarczyn.pl  27 maja dopiero teraz publikujemy dyskusję o ulicy Brzozowej.

Pan Wiktor Kapuściński ze Stowarzyszenia Przyjaciół Korzeniówki podziękował Pani Burmistrz za działania, które przyspieszyły wydanie przez Starostę Piaseczyńskiego decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej polegającej na przebudowie drogi gminnej – ul. Brzozowej w Korzeniówce. Następnie spytał na jakim etapie jest obecnie inwestycja, ile osób złożyło oficjalny protest związany z inwestycją, jakiej powierzchni dotyczą protesty, jakiej wysokości odszkodowań oczekują protestujący, czy rzeczoznawca wycenił obszar , którego dotyczą protesty a jeśli tak to jaka jest wartość tego obszaru wg wyceny rzeczoznawców, czy gmina przewiduje jakieś gratyfikacje dla osób, które zdecydują się na odsprzedaż gruntów na które wchodzi inwestycja bez konieczności sądowego rozwiązania sprawy, jak będzie realizowana inwestycja budowy ul. Brzozowej skoro w Wieloletniej Prognozie Finansowej i wykazie przedsięwzięć WPF, która stanowi załącznik do uchwały budżetowej w roku 2011 zapisano w budżecie 300.000zł. Czy inwestycja będzie realizowana a jeśli tak to w jakim okresie skoro WPF wskazuje zakończenie inwestycji na rok 2011, czy inwestycja będzie etapowana aby umożliwić choćby jej częściową realizację, czy planowane jest przeprojektowanie tak aby zmniejszyć wartość inwestycji i aby była realna możliwość jej realizacji, czy są inne pomysły władz gminy aby wybudowaną w 2009 roku drogę asfaltową w środku wsi Korzeniówka połączyć z inną drogą asfaltową?

Marek Lewtak kierownik Referatu Planowania Przestrzennego i Inwestycji w odniesieniu do wypowiedzi Pana Kapuścińskiego przypomniał historię inwestycji: w 2009 roku Gmina Tarczyn opracowała dokumentację techniczną, która była podstawą do wniosku o wydanie pozwolenia na budowę. Z uwagi na to, że część mieszkańców nie wyraziła zgody na udostępnienie terenu pod tę planowaną inwestycję, gmina musiała zmienić postępowanie z tradycyjnego pozwolenia na budowę na tzw. „spec ustawę” czyli udzielenia pozwolenia na budowę, która jest inną , decyzja, która wydziela działki i jednocześnie określa sposób odszkodowania dla mieszkańców za wydzielony teren. W ubiegłym roku zostało zlecone geodecie wydzielenie działek – było ich około 30. Wniosek o decyzję po zakończeniu pracy przez geodetę został przez Gminę złożony we wrześniu. Decyzja przez Starostę powinna być wydana w ciągu 30 dni. Gmina zawiesiła postępowanie ponieważ część mieszkańców nie wyraziła zgody na przebieg drogi i trzeba było udzielać wyjaśnień. 30 marca 2011 r. została wydana decyzja o pozwolenie na budowę i możliwe jest rozpoczęcie decyzji. Jeśli była mowa o etapowaniu inwestycji to nie tak jak widzi to Pan Kapuściński. Ponadto zakres inwestycji został zwiększony o łącznik od ulicy Brzozowej. Tak więc decyzja została wydana, teraz będzie opinia tej decyzji i będzie można inwestycję realizować, ale powinny być zarezerwowane środki i tu już Rada będzie decydować.

Pan Marek Lewtak poinformował, że jest przygotowywany przetarg dotyczący inwestycji na trzech drogach gminnych t.j. ul. Południowej w miejscowości Kawęczyn, ulicy Zielonej w miejscowości Nowe Racibory oraz ulicy Leśnej w miejscowościach Stefanówka – Kawęczyn za 800.000 zł.

Pan Kapuściński spytał ile osób jest przeciwnych budowie drogi, jaka kwota jest przewidziana na odszkodowania za zajęty teren.

Pan Marek Lewtak odpowiedział, że jeśli chodzi o wycenę działek, to Starosta będzie zlecał wycenę działek na podstawie tej decyzji i wówczas zostanie określona wysokość odszkodowania. Taka jest procedura. Inne informacje szczegółowe można uzyskać w Urzędzie Miejskim w p. nr 16.

Pani Burmistrz powiedziała, że nikt nie działa opieszale. Nie można było zlecić wykonania wyceny nieruchomości wydzielonych na poszerzenie drogi, ze względu na to, że nie było prawomocnej decyzji. Uprawomocnienie decyzji spowoduje, że działki wydzielone pod drogę będą miały określoną powierzchnię i wtedy Starostwo wyłoni wykonawcę, który oszacuje nieruchomość i będzie znana wartość nieruchomości zajętych pod drogę. Jeśli chodzi o etapowanie to trzeba odróżnić dwie podstawowe rzeczy. Gmina ma rok budżetowy i rok się zamyka. Jest plan wieloletni i na tą inwestycję w 2011 r. jest zaplanowane 300.000zł. Kosztorys inwestorski jest na 1.450.000 zł. Na zebraniu sołeckim były rozmowy, żeby zmniejszyć koszty. Zgodnie z sugestią mieszkańców będą podejmowane działania żeby budować drogę bez krawężników. Droga jest w lesie i będzie spełniała swoje zadanie, a na pewno zmniejszy kosztorys inwestorski. Będzie to możliwe po uprawomocnieniu decyzji i wtedy trzeba będzie zrobić szybki projekt zamienny, oszacować koszty i będą nowe koszty na budowę drogi. Wstępnie oszacowana inwestycja to kwot ok. 800.000zł i oczywiście tu będzie rola radnych. Pieniędzy jest mało, a potrzeb w zakresie dróg na terenie Gminy jest dużo. Jest 35 sołectw i nie ma sołectwa gdzie byłyby dobre wszystkie drogi. Komisja Rozwoju ma zaplanowany 1 kwietnia 2011 r. wyjazd w teren, by niezależnie od tego, że jest ograniczony budżet ustalić harmonogram prac na drogach gminnych.

Pani Burmistrz zaznaczyła, że pieniędzy jest mało i trzeba byłoby przekazać wszystkie pieniądze, które są przeznaczone na budowę dróg, tylko na drogę w Korzeniówce i jest pytanie czy mieszkańcy całej gminy zgodzą się, by nie robić żadnej innej drogi, tylko tę do Korzeniówki i zapłacić odszkodowania za teren zajęty pod drogę czyli za 31 działek, które dają w sumie powierzchnię około 2700 m2. Rodowici mieszkańcy naszej gminy z reguły przekazują teren nieodpłatnie- mimo, że każdy właściciel ma prawo do uzyskania odszkodowania. W przypadku ulicy Brzozowej trzeba było skorzystać z zapisu „spec ustawy” (protestowały 3 osoby) i w takim przypadku gmina musi zapewnić środki na odszkodowania dla mieszkańców. Jeśli mieszkańcy, ci mieszkańcy, którzy korzystają z drogi, zrzekną się odszkodowania za teren zajęty pod drogę to radni na pewno podejmą decyzję o budowie tej drogi.

Pani Burmistrz poprosiła o zastanowienie, co zrobić, żeby wybudować drogę w Korzeniówce i jednocześnie wyremontować drogi, które wymagają poprawy, poprosiła także Towarzystwo Przyjaciół Korzeniówki, by przekonało właścicieli gruntu, żeby zrezygnowali z odszkodowań za teren zajęty pod budowę drogi.

Pan Janusz Rewucki przewodniczący rady sołeckiej Korzeniówka/Marylka powiedział, żeby nie szukać pozornych oszczędności (w tym wypadku ok. 150.000zł), a takimi wg. Pana Rewuckiego jest budowa drogi bez krawężników. Jako przykład podał inną drogę w Korzeniówce wybudowaną bez krawężników, na której można zauważyć pęknięcia.

Pani Burmistrz zaznaczyła, że gdyby chodziło o 150 000zł to byłoby dobrze, ale w tym przypadku byłaby to kwota ok. 500.000zł. Jeszcze raz powiedziała, że to nie jest tak, że ktoś nie chce dać pieniędzy, ale na sali są sołtysi np. z Borowca i z pewnością będą zgłaszali drogi do remontu. Nie można zrobić wszystkich dróg jednocześnie, o czym na pewno wie Pan Rewucki jako były kierownik Referatu Inwestycji

Pan Janusz Rewucki przypomniał, że gdy budowana była droga w Raciborach to 70% mieszkańców, grunt pod drogę oddało nieodpłatnie.

Pani Burmistrz zaznaczyła, że być może uda się przekonać również mieszkańców Korzeniówki i może też zrzekną się odszkodowania.

 

Załączniki

Pismo Stowarzyszenia

Odpowiedź Przewodniczącego Rady Miejskiej

29 KOMENTARZE

  1. Szkoda czasu i pieniędzy na tak długą wypowiedź. Mogli od razu narysować dłoń z wysuniętym, środkowym palcem.

  2. Czy pamiętacie ten artykuł:
    http://www.korzeniowka.org/?p=869
    a w szczególności te wypowiedzi:
    “Pani Bur­mistrz zapew­niła, że jeśli zosta­nie pod­jęta decy­zja o reali­za­cji 1 etapu gmina jest przy­go­to­wana do ogło­sze­nia prze­targu nie­zwłocz­nie po otrzy­ma­niu ze sta­ro­stwa decy­zji o zezwo­le­niu na reali­za­cję inwe­sty­cji dro­go­wej. Decy­zja ta może być jed­nak wydana naj­wcze­śniej, z uwzględ­nie­niem odwo­łań, ok. połowy paź­dzier­nika (2010 r.!!! – przyp.). Decy­zja ta opa­trzona będzie rygo­rem natych­mia­sto­wej wyko­nal­no­ści, co ozna­cza, że prace dro­gowe będą mogły zacząć się nie­zwłocz­nie po jej wyda­niu, po prze­pro­wa­dze­niu przetargu”.

    Jeszcze wcześniej była mowa o realizacji inwestycji na jesieni 2010 r.
    Widać, że im bliżej wykonania konkretnej roboty tym coraz więcej “obiektywnych przeszkód”. Trudno się dziwić, skoro od zimy nie udało się gminie naprawić zniszczonej ulicy Leśnej (zniszczonej przez ciężarówkę naprawiającą ul. Brzozową). Cytując klasyków “No jeżeli całe przedsiębiorstwo tak funkcjonuje to gratuluję, gratuluję ….”

  3. A ja jestem zadowolony, że dostaliśmy wyczerpujące odpowiedzi na zadane pytania. To, że droga nie powstanie tak szybko jak obiecywano rok temu, było wiadomo od jesieni 2010 r.
    Teraz wiemy oficjalnie na czym stoimy. Myślę, że to ważny krok w polityce informacyjnej tarczyńskiego Urzędu Miejskiego.

  4. Witam, proponuje poczytać budżet i zobaczyć ile przeznaczone jest na budowę oraz remonty dróg w tym roku. Od razu byłoby jasne czy powstanie droga .

  5. Proszę o wybaczenie. Własnie zorientowałem się czytając inne posty, że wielu czytelników korzeniówka.org bardzo dobrze zorientowana jest w budżecie na rok 2011, więc moje odesłanie do czytania budżetu gminy Tarczyn było nie na miejscu.
    Poruszę jednak inną kwestię. Podczas sesji gdy uchwalany był budżet miało miejsce właśnie takie zdarzenie.
    Pan radny wiceprzewodniczący rady Mirosław Faliszewski wystąpił z informacją która w jego oczach miała piętnować dwóch radnych” Jerzego Trześniowskiego oraz Piotra Cybulskiego” , za to, że są przeciwni budowie GOK. Jaki ma to związek z ul. Brzozową? bardzo prosty. Podczas prac komisji nad budżetem radny Piotr Cybulski złożył wniosek o przesunięcie budowy GOK na okres późniejszy czyli na następne lata budżetowe. Podstawą takiego wniosku jak to uzasadnił radny wraz z radnym Trześniowkim jest fakt trudnej sytuacji budżetowej nie tyle gminy co państwa oraz jak wiemy piaseczyńskiego powiatu. Skutki: coraz więcej przesuwanych obowiązków na gminę co oznacza dodatkowe wydatki i własnie teraz to następuje. Radny Trześniowski poruszył problem dróg po zimie oraz większych kosztów ich naprawy niż się spodziewano, a także problem małej sumy na inwestycje drogow. Niestety inni radni nie dostrzegli tego problemu. Dla innych ważniejsza jest budowa GOK. Stąd wynik głosowania nad budżetem 13 za, dwa wstrzymujące i inwestycje w GOK zamiast w drogi.
    Mój wniosek, GOK jest potrzebny, ale drogi są ważniejsze. Przykre, że rada nie podziela tego zdania z wyjątkiem dwóch najmłodszych radnych.

  6. Ten problem już był szeroko dyskutowany na naszym forum przy okazji tago artykułu
    http://www.korzeniowka.org/?p=1388
    Chodziło nie tylko o GOK ale i o boiska do piłki nożnej.
    Myślę, że komentarze pod tamtym artykułem powinny trafić do świadomości władz naszej gminy.

  7. W kontekście wyborów za 3 lata, proponuję zapamiętać te dwa nazwiska i nie głosować na “kulturalną” resztę. Nic innego zrobić nie można.

  8. A ja proponuje jednak nie odpuszczać. Obecnie Pani Burmistrz bedzie miałą problem z budową GOK gdyż jest mała szansa, że powiat piaseczyński dołoży się do niego 5 mln zł. Więc na pewno Pani Burmistrz będzie chciała przekonać radnych do wypuszczenia obligacji lub skredytowania budowy GOK. W takiej formie nie wiem, czy rozsądnie myślący radni to poprą. Dwóch na samym starcie jest na nie. W ten sposób może opóźnić się budowa GOK w wyniku czego zwolnią się dodatkowe fundusze.I mogą zostać przeznaczone właśnie na budowe dróg.
    To moje przemyślenie.
    Pozdrawiam.

  9. Większość Radnych dostała się do Rady z listy P. Burmistrz i na 99% nie liczyłbym na dwugłos w przypadku ogranu uchwałodawczego jakim jest Rada Gminy i wykonawczego jakim jest Burmistrz. W gruncie rzeczy jest to logiczne gdyż tylko wspólne działanie Rady i Burmistrza gwarantuje efektywne zarządzanie Gminą. Działanie przeciw sobie może powodować paraliż w pewnych działaniach Gminy.

  10. Stanowczo protestuję przeciwko użyciu w tym kontekście zwrotu “efektywne zarządzanie”! Drogi są w katastrofalnym stanie. Większy opad deszczu czy śniegu powoduje ich nieprzejezdność a władzą forsują wydawanie ogromnych pieniędzy na gminny ośrodek kultury! Skadal! To nie jest “efektywne zarządzanie” tylko scena z Mrożka! Co oznacza wspólne działanie? Bezrefleksyjne głosowania za błędnymi decyzjami? Chyba od tego są radni, żeby w takich sytuacjach potrafili powiedzieć STOP! W przeciwnym wypadku to jest jakaś paranoja i pieniądze wypłacane radnym są zwyczajnie marnotrawione.

  11. Może jednak radni oprzytomnieją i – jak ma nadzieję candala – coś się ruszy w naszej sprawie. Nie pamiętam dokładnie (a nie chce mi się już zaglądać do archiwum), ale z poprzednich dyskusji wychodziło nam, że pieniądze przewidywane na GOK czy boiska spokojnie wystarczyłyby na kilka ulic takich jak Brzozowa.

  12. Pomysł na GOK za kilkanaście a miejmy nadzieje nie 20 mln zł plus pomysł na ośrodek sportowy za następne 20 mln zł na miejscowości która sama liczy 3600 mieszkańców plus gmina 6,5 tys to chyba coś więcej niż efektywne zarządzanie :))))

  13. To tylko oznacza, że mieszkańcy gminy są bardzo zamożni skoro stać ich na takie fanaberie. Wszak finansowane jest to wszystko z ich podatków i innych “opłat”, które nakłada na nas apart administracyjny. Pamiętajmy, że zarówno GOK, jak i boiska trzeba będzie potem utrzymywać, co też będzie związane z wydatkami. Może trzeba będzie zatrudnić dodatkowo kilka osób :-), ogrzać budynki, opłacić ubezpieczenia, media itp itd. Równolegle nadal gmina będzie ponosić koszty naprawy ciągle rozjeżdżanych i niszczonych dróg gruntowych, które nie mogą doczekać się asfaltu. A może zabraknie wtedy na to pieniędzy… Szkoda gadać

  14. Grunt to właściwe proporcje. Za taką kwotę to każdy mieszkaniec gminy – w ramach “ukulturalniania” mógłby zakupić sobie jakieś prawdziwe dzieło sztuki. Po co zatem budynek GOK (no i boiska). Ktoś nielubiący i niesprzyjający aktualnej władzy mógłby pomyśleć, że może faktycznie chodzi tu o dodatkowe posady, które trzeba będzie stworzyć, żeby “efektywnie zarządzać” tymi podmiotami. A droga cóż… leży sobie, nie wymaga stworzenia etatu np. zarządcy asfaltu na Brzozowej. Wszystko to wydaje się bardzo logiczne. Po co pomagać obcym ludziom jak można pomóc “swoim”? Oczywiście to tylko hipoteza – to znaczy mniej niż teza. Podkreślam więc, że nie ma żadnych dowodów na to, że tak faktycznie jest, choć ktoś o bardzo “złej woli” mógłby tak pomyśleć…

  15. tyle “bicia piany” o wygospodarowanie środków na odszkodowania, a tymczasem “lekką ręką” przeznacza się 20 mln na GOK?!

  16. Jak się okazało w sumie o jakieś 200 m2. Podobają mi się za to teksty o wyższości rodowitych mieszkańców. Chociaż nie wiadomo gdzie są rody właścicieli tych 200 m2.

  17. Ten fragment jakoś mi umknął w pierwszym momencie. Czy to znaczy, że Pani Burmistrz dzieli mieszkańców na rodowitych i napływowych? Którzy są lepsi i dlaczego? No i faktycznie co oznacza “rodowici”?

  18. Pani kochana, te napływowe to najgorsze. Tylko judzo. Przyjechaly takie z Warszawy, jeden mundrzejszy od drugiego, chałupy pobudowali takie, że na pewno uczciwie na to nie zarobiły. A widziała, kochana, każde ma samochód i do biura jezdzi. Dzieci nosy wysoko noszo, do szkół na wsi nie posyłajo, tylko wożo do, tych, pani wie, prywatnych! Dawniej tu takich nie było. Dobrze, że nam pobudujo dom kultury, jak będzie piekny, to i redaktor z Gazety Polskiej częściej do nas zajrzy. Tak-tak.

  19. Postanowiłem skopiować swój komentarz do Wybory nie-realne. Myślę, że tutaj też pasuje.

    Wszystko zaczyna ukła­dać się w logiczną całość. Wybu­do­wa­nie GOK za 20 mln zł pocią­gnie za sobą koniecz­ność zatrud­nie­nia urzęd­ni­ków, któ­rzy będą nad­zo­ro­wać pracę GOK. W samym GOK też trzeba będzie zatrud­nić dodat­ko­wych urzęd­ni­ków, upssss prze­pra­szam pra­cow­ni­ków. Oczy­wi­ście wszystko to zwięk­szy wydatki gminy, a więc jej dług. Nie pozo­sta­nie zatem nic innego jak zatrud­nić kolej­nych urzęd­ni­ków, któ­rzy wysta­rają się o kre­dyt dla gminy. Zatrudni się rów­nież innych, któ­rzy będą wymy­ślać w jaki spo­sób ścią­gnąć pie­nią­dze z miesz­kań­ców (podatki, man­daty, opłaty itp.). W mię­dzy­cza­sie napu­ści się jed­nych miesz­kań­ców gminy na innych – pamię­ta­cie wypo­wiedź o “rodo­wi­tych miesz­kań­cach” – po to żeby zaczęli patrzeć nie­uf­nie na sie­bie nawza­jem – a nie na wła­dzę, no i wszytko będzie “efek­tyw­nie” dzia­łać. To wła­śnie powinno zastą­pić dotych­cza­sową stra­te­gię gminy. No bo ile już można wyko­rzy­sty­wać “bli­skie sąsiedz­two sto­licy i pły­nące stąd moż­li­wo­ści”. Od ich wyko­rzy­sty­wa­nia mamy już zawrót głowy. Mamy sprawną komu­ni­ka­cję, super drogi, kana­li­za­cję itp.

    Teraz zaj­mijmy się kul­turą (GOK), spor­tem (boiska) no i oczy­wi­ście “efek­tyw­nym zarzą­dza­niem” (nowy urząd i kolejni urzęd­nicy). TRZY RAZY TAK!!!!

  20. Jestem świeżym właścicielem działki przy Brzozowej i nie wiem czy mi uszczkną jej kawałek pod drogę bo projekt jest na granicy. Ale jeżeli trzeba oddać w zamian za dojazd to oddam gratis

  21. Osobiście bardzo dziękuję. Może to trochę przyspieszy inwestycję. Tylko pytanie, czy ktokolwiek z Gminy już kontaktował się w tej sprawie z właścicielami działek na Brzozowej. Jeżeli jeszcze nie to o czymś to świadczy.

  22. Z pisma Jana Dębskiego, przewodniczącego Rady Miejskiej, wynika, że sprawa idzie trybem urzędowym. A więc do właścicieli przejmowanych działek wysyłane są urzędowe pisma. Każdy ma termin na wniesienie odwołania itp. Niektórych terminów nie da się przyspieszyć. Lepiej trochę poczekać niż później jakiś sąd miałby cofnąć wydane decyzje.

  23. Marzymy o ul Brzozowej a ciekawi mnie kiedy zostaną naprawione pierwsze powstałe koleiny i dziury na ul. Topolowej ????
    Mamy Polską rzeczywistość II etap nie skończony a I etap do remontu !
    Trzeba powiadamiać Gminę żeby wykonawca robił poprawki gwarancyjne ! Pozdro

  24. Bardzo często zaglądam na stronę gminy. Znalazłem m.in. to

    http://www.tarczyn.pl/527-45ae36e3d82bf-29592-p_1.htm

    w szczególności spodobał mi się ten fragment:

    Dotychczasowe doświadczenia wielu samorządów wskazują, iż wizyty studyjne sprzyjają międzynarodowej integracji, pozwalają na wymianę cennych spostrzeżeń na wiele tematów, skutkują skuteczną promocją danej gminy (oraz kraju), a także owocują wzajemnym rozwojem partnerskich regionów.

    Podobno o naszej gminie wyrażono się, że jest to “perła powiatu piaseczyńskiego”.
    Szkoda, że tej wizyty nie zorganizowano wczesną wiosną a delegacji nie pokazano stanu np. ulicy Brzozowej lub Leśnej.

  25. Szkoda, że nikt o tej wizycie nie wiedział. Taka jakaś konspiracja. Widocznie te spotkania nocną porą w Urzędzie Miejskim coś tam musi się dziać 🙂

  26. Cała strona w “Nad Wisłą” oraz tekst na stronie gminy i nadal nic nie wiemy o mieście partnerskim. Tylko samochwalstwo w takiej formie, że aż się nie daje tego strawić. Może to jakimś innym Tarczynie jest napisane, prawdziwej perle nie tylko powiatu ale całego Mazowsza.

  27. Jakie samochwalstwo?! Same konkrety: integracja i wymiana spostrzeżeń (z cudzoziemcami a nie z mieszkańcami gminy), promocja i wzajemny rozwój :-). Tak trzymać!!!

Comments are closed.