Perypetie z gazyfikacją Korzeniówki

62
3722

Nord Stream szybszy niż gazociąg w Korzeniówce

Obie te inwestycje planowano mniej więcej w tym samym czasie – 2007/2008 r..

Budujący Nord Stream musieli poradzić sobie z szeregiem przeszkód np. wzburzonym morzem, zatopionymi na dnie Bałtyku beczkami z bronią chemiczną z czasów II WŚ, oporem politycznym wielu państw jak Polska, państwa bałtyckie i skandynawskie, protestami ekologów itp.

Nord Stream oddano do użytku w listopadzie 2011 r.

Gazociąg w Korzeniówce popierali mieszkańcy Korzeniówki, brak było „przeszkód terenowych”. Umowę na jego wybudowanie podpisano w lutym 2008 r.

Nord Stream zbudowano a gazociąg w Korzeniówce nadal nie znalazł się nawet na mapach projektowych. Przeszkodą nie do przezwyciężenia okazał się niejaki pan „Z” – wykonawca.

O perypetiach z gazociągiem w Korzeniówce będzie nieco dalej. Na początek jednak pozytywna wiadomość:

Ktoś w Gazowni dostrzegł absurd całej tej sytuacji.

Poinformowano nas, że pana „Z” podobno nie ma już na liście wykonawców Gazowni, a inwestycja w Korzeniówce będzie realizowana. Przedstawiciele Gazowni przedstawili dwa alternatywne warianty:

1. Ułożenie gazociągu wzdłuż ulicy Topolowej, w tym „przepięcie” niektórych dotychczasowych odbiorców gazu na tej ulicy do nowej nitki gazociągu. Wyprowadzenie gazociągu do ulicy Leśnej i Brzozowej.

2. Ułożenie gazociągu od ulicy Brzozowej i dociągnięcie do Leśnej oraz Topolowej. „Problemem” może być tutaj fakt nowego asfaltu na Brzozowej. Można jednak gazociąg ułożyć obok asfaltu – w takim wypadku konieczne będzie uzyskanie zgód właścicieli działek.

Gazownia chciałaby zorganizować spotkanie mieszkańców Korzeniówki z projektantem, który sprawę realizuje. Ponadto liczy na wsparcie w kontaktach z Gminą w kwestii sprawnego uzyskiwania wszelkich formalnych zgód.

Proponuję dać Gazowni jeszcze jedną szansę. Co szanowni Mieszkańcy o tym sądzicie?

A teraz trochę wspomnień:

Mieszkańcy Korzeniówki po podpisaniu umowy z Gazownią (luty 2008 r.) cierpliwie czekali. Kiedy zaczął zbliżać się termin realizacji umowy – zaniepokojeni brakiem jakichkolwiek działań – skontaktowali się z Gazownią. Ta z kolei „przekierowała” sprawę do zatrudnionego przez Gazownię wykonawcy – niejakiego pana „Z”.

Pan „Z” po telefonach od zainteresowanych przypomniał sobie, że „faktycznie coś tam miał zrobić”. Obiecywał, że już za kilka miesięcy wszystko będzie zrobione, po czym nie odbierał telefonów i znikał.

Wykonawca nadal nie odbierał telefonów, a Gazownia z rozbrajającą szczerością informowała, że nic nie może zrobić.

Chociaż nie! Pewnego razu (lipiec 2011 r.) poinformowała, że inwestycja w Korzeniówce będzie potraktowana priorytetowo! (skan pisma pod tekstem). Twierdzili, że zwolnią pana „Z” i sprawę zrealizują w tempie błyskawicznym. Była to reakcja na wystąpienie przez mieszkańców o zapłatę kar umownych przewidzianych w umowie za opóźnienie.

Po pewnym czasie Gazownia zdecydowała jednak, że Pana „Z” nie zwolni, a gazociągu nie wybuduje bo (uwaga!!!):

„zarządca drogi nie może wyrazić zgody na ułożenie gazociągu pod asfaltem” oraz

„nieruchomość w znacznej części zarośnięta jest gęstym lasem”,

zatem „inwestycja w takim kształcie jak została zawarta umowa jaki i alternatywnym – nie może być zrealizowana”.

Kiedyś widziałem plakaty w lesie „las rośnie wolno a płonie szybko”. Okazuje się jednak, że las rośnie gwałtownie i w ciągu kilku lat od podpisania umowy tak urósł, że już nic nie można zrobić. Cud, że udało się dociągnąć prąd i wodociąg. Z kolei pancerny asfalt ulicy Topolowej skutecznie powstrzymuje rozbudowę gazociągu. Kolejny cud zatem, że udało się zgazyfikować np. Warszawę.

Tego było już za wiele. W ramach walki o NORMALNOŚĆ w naszym kraju mieszkańcy zwrócili się do Stowarzyszenia Przyjaciół Korzeniówki o interwencję. Zebrano wszystkie fakty razem i SPK skierowało pytanie do Gazowni: o co chodzi? (skan pisma pod tekstem)

No i pojawiła się kolejna szansa, o której było na wstępie.

Ciekawe co zostanie zbudowane wcześniej: gazociąg w Korzeniówce czy np. Gazociąg Nabucco (wiodący przez Iran, Azerbejdżan, Turcję, Bułgarię, Rumunię, Węgry i Austrię.)? Ktoś obstawia?

Nadeszła odpowiedź z gazowni:

Odpowiedź Mazowieckiej Spółki Gazownictwa z 21.09.2012

Dokumenty:

 

Pismo z MSG

Pismo SPK do MSG

62 KOMENTARZE

  1. Kolejne wieści: Pierwsze rury ułożone w ulicy Leśnej, postawione pierwsze skrzynki. Niestety podobno są jakieś problemy ze zgodą na ułożenie rury w drodze gminnej. W przyszłym tygodniu możliwe decyzje w tej sprawie.

  2. Projekt oczywiści uzgodnili przed wydaniem pozwolenia. Chodzi chyba o coś takiego jak zajęcie pasa drogi na czas budowy gazociągu. Teraz pozostał już tylko odcinek od Prackiej/Wroniej do Leśnej. Z roboczych informacji wynika, że firma będzie chciała wykonać to w większości tradycyjnym wykopem. Z palików geodezyjnych, które widziałem, wynika, że gazociąg ma iść środkiem drogi (przynajmniej na nieutwardzonej Leśnej)

  3. Już działają. Wczoraj układali gazociąg na odcinku ul. Leśnej, który jest nieutwardzony. Może dziś pojadą dalej w kierunku Wroniej. Wykonawca mówi, że zakończenie prac budowlanych to kwestia 1- 2 tygodni

  4. Obserwuję to działanie i przyznam, że czegoś takiego od lat nie widziałem. Wczoraj ekipa nawiedziła budowę ok. 9-tej a o 14-tej nie było po niej śladu. Dzisiaj jeszcze lepiej. Zjawili się koło południa. Tyrali do jakiejś 13-tej z minutami.

  5. Była próba szczelności – pozytywna. Teraz będą odbiory z Gazowni, inwentaryzacja i może we wrześniu popłynie gaz.

  6. A czy wiadomo coś na temat przyłączy? Chodzi mi o odcinek rura – skrzynka w ogrodzeniu. Kto i kiedy to będzie robił? Firma, która układała rurę miała w kontrakcie tylko 2 przyłącza.

  7. Przyłącza wykonywane są po podpisaniu umowy z gazownią. Teraz, po ułożeniu gazociągu, nie powinno być z tym problemu. Trzeba wystąpić do gazowni z wnioskiem o przyłączenie. Gazownia sprawdza, czy jest to możliwe, podpisuje się umowę, potem mnóstwo formalności i można się przyłączać.

  8. Mam umowę na przyłączenie (z czerwca 2011), zatwierdzony w Starostwie projekt na odcinek ogrodzenie – budynek i pozwolenie na jego budowę (również dziennik budowy).

  9. Teraz zatem projekt, wniosek o pozwolenie na budowę przyłącza i instalacji wewnętrznej, wybudowanie, odbiór i podpisanie umowy na dostarczanie gazu

Comments are closed.