Tarczyn, Grójec i Piaseczno chcą przejąć wąskie tory

14
3662

10 listopada 2011 r. na stacji Tarczyn Wąskotorowy doszło do podpisania porozumienia pomiędzy gminami Belsk Duży, Błędów, Grójec, Mogielnica, Piaseczno i Tarczyn w kwestii podjęcia współpracy w zakresie propagowania i upowszechniania oferty turystycznej, transportu kolejowego oraz ochrony zabytku techniki kolejowej GrKD. – Informacja za 750mm.pl

Długa droga do porozumienia

Na początek września zapowiadana była kolejna tura rozmów w sprawie przejęcia majątku PKP – po Grójeckiej Kolei Dojazdowej. Nie ma jednak wiadomości, że takie spotkania się odbyły. 26 października na sesji rady miejskiej w Tarczynie na której głosowana była uchwała:

“Uchwała w sprawie współdziałania z innymi gminami w zakresie przejęcia na współwłasność mienia Polskich Kolei Państwowych S.A. – Grójeckiej Kolei Dojazdowej”

Uchwała została przyjęta co oznacza zmianę wcześniejszego stanowiska gminy Tarczyn – czyli przejmowania na własność tylko terenów kolejki przebiegającej w gminie.

Cała uchwała znajduje się tutaj:

http://www.bip.tarczyn.pl/public/get_file.php?id=180348

Przewidywany podział udziałów:

Piaseczno – 40%

Grójec – 30 %

Tarczyn – 25 %

Pozostałe gminy – 5 %

Lipcowe i czerwcowe spotkania w sprawie majątku PKP

70 kilometrów torów oraz cały majątek po dawnej Grójeckiej Kolei Dojazdowej zarząd PKP chce przekazać lokalnym samorządom przez tereny których linia przebiega.

W czerwcu i w lipcu odbyły się spotkania przedstawicieli lokalnych samorządów z reprezentantami Polskich Kolei Państwowych. Zastanawiali się czy chcą wspólnie przejąć majątek wąskotorówki od Piaseczna do Nowego Miasta nad Pilicą. PKP uważa, że najlepszym wyjściem byłoby gdyby samorządy stały się współwłaścicielami wąskotorówki w proporcjach, jakie ustalą między sobą

Niestety co samorząd to inne zdanie. Gminy Piaseczno i Grójec podzielają zdanie PKP i chciałyby z innymi samorządami stać się współwłaścicielami majątku. Tarczyn nie chce współwłasności bo chciałby stać się samodzielnym właścicielem terenów kolejki w obrębie gminy. Włodarze Nowego Miasta i Mogielnicy nie chcą przejmować majątku po kolejce a zdanie władz Belska Dużego i Błędowa jest nieznane.

W to wszystko miesza się jeszcze powiat Piaseczyński, który chciałby przejąć od PKP cały majątek po kolejce i ewentualnie później zaprosić samorządy gminne do wspólnego inwestowania i jej wykorzystania.

Co dalej z majątkiem i ewentualną reaktywacją połączeń nie wiadomo. Na razie są tylko wizje by uruchomić szybkie połączenie dynamicznie rozbudowujących się terenów ze stacją przesiadkową w Piasecznie. A wzdłuż torów można by lokalizować magistrale kanalizacyjne, energetyczne i telekomunikacyjne.

Z drugiej strony w Piasecznie i Grójcu kolej zajmuje spore tereny które są łakomym kąskiem dla potencjalnych inwestorów i pewnie dlatego władze gminne i powiatowe ostrzą sobie na nie ząbki.

Kolejne spotkanie na początku września.

Kolejka w gminie Tarczyn

Tory biegną przez Korzeniówkę, Marylkę, Rudę, Komorniki, Gąski, Stefanówkę, Pawłowice i Kopaną. Mają długość ok. 8,5 km. i dwie stacje w Rudzie i Stefanówce. Szerokość terenu pod torami wynosi minimum 10 m a przy stacjach do 70 m.

Miejscowość Długość kolejki  Powierzchnia działki
 Korzeniówka  360 m  3409 m2
 Marylka  2000 m  22 221 m2
 Ruda  1620 m  39 863 m2
 Komorniki  75 m  2608 m2
 Gąski  920 m  14 367 m2
 Stefanówka  1920 m  36 083 m2
 Pawłowice  280 m  4196 m2
 Kopana  540 m  8605 m2
 Pawłowice  900 m  13546 m2
Razem  8615 m  144 898 m2

14 KOMENTARZE

  1. 8,5 km x 10 m to jest 8,5 ha. Na dodatek przy likwidacji torów gmina “odzyska” trochę działek. Trudno się do takiej gospodarności przyczepić, ale szkoda kolejki. Gdyby Piaseczno podpatrzyło trochę kolegów z Sochaczewa (i pewnie dostało trochę pieniędzy…), dałoby się pewnie zrobić z tego i większą niż dziś atrakcję, i być może wykorzystać szlak do usprawnienia transportu lokalnego. Niechby w godzinach szczytu jezdzily ze 2 wagony do Piaseczna…

  2. Sprawdziłem dokładniej ile zajmuje ta kolejka terenu. Okazało się, że w Korzeniówce szerokość działki wynosi ok 10 m ale dalej bywa kilkanaście. To co mnie zaskoczyło to to, że stacja Pawłowice leży na gruntach wsi Stefanówka. Co godzinę 2 wagoniki z Grójca do Piaseczna to byłaby świetna sprawa.

  3. Na początku lutego zmarł prezes Piaseczyńskiego Towarzystwa Kolei Wąskotorowej Jerzy Józef Chmielewski. Parowóz był jego własnością i po śmierci odziedziczyli go spadkobiercy. Zapewne wiele osób z piaseczyńskiej kolejki chciałoby aby lokomotywa dalej kursowała między Piasecznem a Tarczynem. Tylko skąd wziąć potrzebną kwotę?

  4. To teraz ciekawe, ile czasu będą się porozumiewać żeby sprawę pchnąć do przodu. Może jakiś projekt unijny by trochę pomógł.

  5. Jeśli w ogóle uda się reaktywować regularne połączenia na tej trasie to dużo czasu minie. Remont i zakup taboru to ogromne środki których zjednoczone samorządy będą długo szukać. Więc nie ma zarzucać pomysłów o komunikacji autobusowej ale rozwijać się w każdym kierunku.
    Najpierw autobusy a jak uda się z pociągami to dostosować trasy linii autobusowych i rozkłady do nowego połączenia. Aby np. mieszkańcy miejscowości trochę oddalonych mogli łatwo i szybko dojechać do kolejki.

  6. Co do autobusów to oczywiście nadal mam nadzieję na uruchomienie połączenia jakiejś eLki Tarczyn-Piaseczno (oczywiście przez Korzeniówkę) lub może Tarczyn-Metro Wilanowska jako przedłużenie linii 709 i uzupełnienie bardzo rzadko jeżdżącej 727. To byłoby super rozwiązanie. A może lepiej byłoby po prostu wydłużyć trasę 727?

    Jeżeli chodzi jednak o brak środków na kolei, to z tego co donoszą media wynika, że nadal spore środki pozostają do wykorzystania z funduszy UE przeznaczonych na transport kolejowy. Rząd chciał przesunąć je na inwestycje drogowe ale KE się nie zgodziła. Łącznie chodziło chyba o 1,5 mld Euro.
    Poza tym zdaje się, że jakiś tabor porusza się po torach naszej wąskotorówki. Jeżeli jest to własność prywatna to na pewno bardziej będzie się opłacało właścicielowi świadczyć usługi transportowe na rzecz gminy niż tylko konserwować nieużywany sprzęt.
    To takie “złote myśli”,
    nie bardzo powinienem wgłębiać się w temat,
    żeby nie odbierać chleba tym co mają to wpisane w etat.

Comments are closed.