Jest zezwolenie na realizację Brzozowej

20
1090

30  marca 2011 r. została wydana decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej polegającej na: przebudowie drogi gminnej w Korzeniówce – ul. Brzozowa na odcinku od ul. Piaseczyńskiej do ul. Leśnej oraz budowie II etapu drogi gminnej w Korzeniówce.

Decyzja

28 marca 2011 postępowanie zostało wszczęte ponownie gdyż ponad 4 miesiące wcześniej 15 listopada 2010 zostało ono wstrzymane na wniosek Burmistrz Tarczyna.

W poniedziałek 4 kwietnia Stowarzyszenie Przyjaciół Korzeniówki złoży w Urzędzie Miejskim w Tarczynie pismo z pytaniami odnośnie dalszych prac nad realizacją przebudowy ul. Brzozowej.

20 KOMENTARZE

  1. Super Wiadomość. Pierwsze moje skojarzenie po przeczytaniu tego artykułu to jutrzejszy prima aprilis. Ale Marka autorytet pozwolił mi w to uwierzyć.

  2. Nie uwierzyłam i sprawdziłam 🙂
    Jest na stronie BIP-u tarczyńskiego, w ogłoszeniach.
    Rodzaj inwestycji to:
    <>.
    Powiedzcie tylko, proszę, jedno: co oznacza II etap drogi gminnej w Korzeniówce? Która to droga?

  3. Oj, nie skopiowało się wszystko.
    Rodzaj inwestycji:
    Przebudowa drogi gminnej w Korzeniówce – ul. Brzozowa na odcinku od ul. Piaseczyńskiej do ul. Leśnej oraz budowa II etapu drogi gminnej w Korzeniówce, Gm. Tarczyn.

  4. OK, a II etap to który odcinek? Wronia czy te straszliwe doły wzdłuż torów? Czy odcinek do cmentarza?

  5. Ten II etap to Brzozowa. Tylko nazwa przedsięwzięcia jest taka długa:
    II etap budowy drogi gminnej w Korzeniówce to przebudowa ulicy Brzozowej na odcinku od ul. Piaseczyńskiej do ul. Leśnej.

  6. Muszę chyba na stałych forumowiczów wylać kubeł zimnej wody. Co z tego, że jest zezwolenie? W budżecie nie zaplanowano pieniędzy, więc jak to się skończy chyba można przewidzieć. Czyn społeczny albo przesunięcie środków w budżecie np. kosztem boiska albo kultury (domu kultury) 🙂 albo nic…

  7. No, też się nie napalam. 1,2 mln nie mają skąd wziąć. Ciekaw jestem także, czy w związku z decyzją uzgodniono z właścicielami działek przyległych do Brzozowej ich cywilizowany wykup.

  8. Wiadomo, że jakaś decyzja to jeszcze nie wszystko ale to kroczek do przodu. Na tę decyzję czekaliśmy ponad pół roku lub dłużej. Najpierw miała być przed wakacjami a potem na jesieni.
    Stowarzyszenie Przyjaciół Korzeniówki złoży w Urzędzie Miejskim w Tarczynie pismo z pytaniami odnośnie dalszych prac nad realizacją przebudowy ul. Brzozowej:
    Pismo o Brzozową

  9. Z mojej widzy “spec ustawa” powoduje, że można wejść na czyjś teren bez konieczności “dogadania się”. Oczywiście najlepiej byłoby gdyby gmina zanim zacznie działania uzgodniła z wszystkimi kwestie sporne ale często jest tak, że nie jest to możliwe bo w Polsce dla niektórych osób “miedza” to rzecz święta. “Spec ustawa” daje możliwość wypłaty odszkodowania wg wyceny rzeczoznawcy i nawet dla osób, które na taką wycenę przystaną możliwy jest chyba jakiś bonus. Nie wiem czy wynika to bezpośrednio z zapisów ustwawy czy wg uznania lokalnej władzy ale są jakieś widełki premii za “dogadanie się” z inwestorem czyli gminą w naszym przypadku. Jeśli ktoś nie zgadza się na zaproponowane warunki zwyczajnie idzie do sądu ale nie wstrzymuje to inwestycji. Zapewne każdy z nas zna przykład z Warszawy (okolice Górczewskie, Powstańców Śląskich czy Połczyńskiej – dokładnie wie pamiętam) gdzie jezdnia 3-pasmowa w pewnym miejscu zwężała się do jednego pasa bo na pozostałych stał dom i właściciel nie mógł “dogadać się” z władzami miasta. Dla takich ekstremalnych przypadków powstała właśnie “spec ustawa”.

  10. Szanowny Panie ,,nie miedza” a w miom przypadku jest to prawie 200 m2 działki z prawem zabudowy to na te czasy chyba nie małe pieniądze .
    Kupując działkę w 1992 roku kierowałam się nie tylko ceną ale również tym czy w przyszłości będę miała jak dojechać na teren posesji. Przez cały okres posiadania nieruchomości płaciłam do gminy dość wysoki podatek gruntowy i nie widzę teraz powodau dla którego miałabym na poczet przebudowy ul. Brzozowej i wygody nowych mieszkańców zrzec się z w/w gruntu. Jeszcze nie żyjemy w czasach gdzie samowolnie można zająć czyjąś nieruchomość lub nawet jej część i dokonywać tam inwestycji . Samo to, że został zrobiony projekt ul. Brzozowej bez wiedzy i zgody właścicieli działek sąsiadujących świadczy, że już któś złamał prawo . Chwalicie się, że co roku sprzątacie las, ja sprzątam worki ze śmieciami z mojej działki przez cały okrągły rok i nie robię z tego szumu. Jeden z mieszkańców właśnie tej miejcowosci zrobił mi na działce wysypisko śmieci / ok 35 worków /. Faktycznie uprzątnął sobie działkę i nie miał co z nimi zrobić a nie stać chyba było już go na ich wywóz przez co znalazły się one u mnie.

  11. Pisząc “miedza” miałem raczej na myśli “granicę działek” a nie ich wielkość. Takiej wiedzy, kto o ile m2 się spiera z gminą nie posiadam. Oczywiście rozumiem, że 200m2 to spory teren tylko to też jest wielkość względna gdyż inną wartość ma 200m2 dla kogoś kto ma działkę 800m2 a inną jeśli ma 5000m2. Rozumiem też, że nikt za darmo nie odda nimomu swojej ziemi bo nie o to chodzi. Nie mam wiedzy też czy gmina przygotowała wycenę rzeczoznawców, czy zaproponowała odszkodowania i w jakiej wysokości… Nie mam wiedzy czy przygotowując projekt gmina kontaktowała się z właścicielami sąsiednich działe i czy ma taki obowiązek. Jeśli chodzi o Brzozową to nie jest to problem nowych mieszkańców gdyż jeśli Pani nie wie to wieś Krzeniówka nie ma z żadnej strony normalnego dojazdu/wyjazdu. Ma za to w środku wsi asfald do którego od strony gminy Tarczyn naturalnym dojazdem jest Brzozowa, co chyba też potwierdza fakt, że na remont czy przebudowę innych dojazdów nikt projektów do tej pory nie zrobił.

    Opisywałem w poprzednim wpisie przypadek jednej z warszawskich ulic gdzie przez wiele lat właściciel działki blokował budowę drogi przez co 3 pasy zwężały się w jeden by po przejechaniu tej działki znowu rozszerzały się do 3. Po to ktoś wymyślił “spec ustawę” żeby takich paradoksów nie było. W Polsce jest tak, że wszyscy narzekamy, że nie ma autostrad, nie ma dobrych dróg ale jak przyjdzie co do czego to nikt metra ziemi nie chce pod takie inwestycje odsprzedać po cenie wyznaczonej przez rzeczoznawców. To jest Polska właśnie. “Spec ustawa” ma właśnie uniemożliwiać wieloletnie blokowanie inwestycji przez właścicieli działek.

    Sprzątaniem lasu chwalimy się bo warto chwalić się dobrymi rzeczami. Dzięki pokazywaniu pozytywnych działań liczymy na to, że inni również będą tak robić, że jak będą mieli śmiecić to zastanowią się nad tym 2 razy, że następnym razem przyłączą się… Jeśli Pani sprząta to chwała Pani i nikt nie zabrania Pani się tym chwalić! Jeśli my sprzątamy zapraszając do tego mieszkańców i przyjaciół to mamy prawo również żyjąc w wolnym kraju do pokazywania tych działań innym. Dzięki działaniu naszemu i Pani ma być czysto i to jest najważniejsze 😉

  12. 200 m2 z działki 5000 m2. Średnio 3 metry na całej długości. Z sąsiednich działek gdy były dzielone na mniejsze, odcinane było ok 5 m.
    Wątpliwości:
    1. proszę poczytać plan zagospodarowania terenu. Jest tam o minimalnej szerokości drogi dojazdowej do posesji gdy chce się otrzymać pozwolenie na budową. Ulica Brzozowa nie spełnia tych przepisów.
    2. Nie wiem jaki podatek od nieruchomości Pani płaci. Przecież to jest tylko kawałek pola a ten obowiązują podatki rolne. Ziemia klasy VI są zwolnione z podatku rolnego.
    3. Co roku sprzątamy cudze działki. Nikt się nie chwali sprzątaniem własnej działki.
    4. Jeśli ktoś zaśmieca Pani działkę chętnie opublikujemy na stronie internetowej informacje o tym kto to jest.
    5. Gmina na wykup spornych gruntów przeznaczyła środki w budżecie więc za darmo działki nie zajmą.
    6. Jeśli uzna Pani kwotę odszkodowania za nieadekwatną może Pani dochodzić wyższego odszkodowania przed odpowiednim sądem.

  13. Marku, oczywiście wymyśliłem te 5000m2 gdyż nie mam pojęcia kto pisał tamten wpis i nie wiem jaką ma działkę…

  14. Tak odświeżając temat – czy w odpowiedzi na pismo Stowarzyszenia są jakieś wieści na temat planów budowy?

  15. Wszędzie tak samo. Zdanie naszych wybrańców o mieszkańcach:
    “Gotowi jeszcze pomyśleć, że my tu jesteśmy dla nich”

  16. Niestety aura ostatnio niełaskawa. Nie mogę się doczekać upałów. W UM zapewniano mnie, że jak tylko warunki się poprawią, tzn. nie będzie błota, to wyruszy ciężki sprzęt, żeby poprawić nasze drogi w Korzeniówce. Brzozową da się jakoś przejechać, choć już pojawiają się w “stałych miejscach” koleiny i doły. Gorzej z Leśną, gdzie do dziś pozostają ślady zakopanej ciężarówki, która miała nota bene naprawiać drogi.

Comments are closed.