Ten las sprzątamy My sami

11
1270

Majowa akcja sprzątania lasów Korzeniówki już dawno za nami ale dopiero niedawno udało nam się zawiesić cztery tabliczki informujące o tym, że lasy Korzeniówki sprzątają sami mieszkańcy. Tabliczki zawierają również apel “Prosimy, nie śmieć”…

 

Niestety życie nie jest tak piękne jakby się chciało…

Ktoś albo nie umiał czytać, albo tabliczki powinny być na każdym drzewie/słupie gdyż nie zauważył tych kilku, albo ktoś ma gdzieś to, że ludzie dbając o swoje otoczenie potrafią się wspólnie zebrać i zrobić coś razem… gdyż jakiś czas po wywieszeniu tabliczek w lasku na początku ul. Brzozowej pojawił się worek śmieci a po kilku godzinach z worka, który można było w całości wyrzucić do śmietnika została karuzela odpadków widoczna na zdjęciu…  

 

Brawa dla śmieciarza, który nie wie do czego służy las!

 

Andrzej Zaręba

11 KOMENTARZE

  1. Nasze akcje sprzątania czy tabliczki raczej nie zlikwidują problemu śmiecenia. Możemy tylko od czasu do czasu wysprzątać las aby się w nim dobrze czuć. Szkoda, że takie śmiecące mendy zawsze się znajdą. Myślę, że śmieciowa rewolucja na wzór Legionowa mogłaby pomóc. Może coś podobnego do Legionowa zostanie wprowadzone ustawą dla wszystkich gmin i powiatów. Oby.

  2. Marek ma rację – tabliczki nie zlikwidują problemu :/
    O inicjatywie Legionowa dowiedziałem się z powyższego komentarza. Okazuje się, że coś takiego jest planowane na skalę globalną 😉
    http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,7731425,Smieci_ponadpartyjne___politycy_wszystkich_partii.html
    Projekt ciekawy i jeżeli zostanie dobrze przygotowany – powinien w znacznej mierze rozwiązać problem.
    PS. Śmieci wyglądają jak po ekipie budowlanej/remontowej (dużo piwa i jedzenie w styropianie). Worek pewnie został rozerwany przez zwierzęta ze względu na śmieci organiczne 🙁

  3. Witam ponownie
    Zauwazylem rowniez ze smieci przybywa proporcjonalnie do ilosci nowych domow. Wiem ze kol od traktorow to moze nie dzilkowicze wyrzucaja ale pozostale smiecie to i owszem.
    Przy przedluzeniu drogi Bazanta w kierunku drogi nr 876 buduja sie nowe domy, czesto widze jak zamiast wjezdzac na swoje posesje to ludzie wjezdzaja wprost do lasu bo nie chca niszczyc swoich nowych trawnikow… Jakby tego bylo malo to wjezdzaniu towazyszy tez smiecenie i to na potege: butelki, chusteczki, opakowania po jedzeniu. Zauwazylem rowniez ze przy budowach nowych domow brakuje dla robotnikow toalet bo tak zasranego lasu nigdy nie bylo. Moze to nie tylko budujacy domy ale tez remontujacy drogi ida do lasu jak do wc.
    Wiec prosze panstwa tu nie ma sie czym chwalic ze raz do roku sie spotkamy i posprzatamy jak i tak to my sami znowu nasmiecimy…
    Ja tez od czsu do czasu bez chwalenia sie przed innymi mieszkancami przejde sie z workiem i zbiore smieci ale ton gruzow to ja nie wybiore…

  4. Witam:)
    Ma Pan rację, z całą pewnością duża część śmieci, która zalega w naszych lasach znalazła się tam przez mieszkańców pobliskich miejscowości. Sama wśród worów śmieci z korzeniówkowego lasu znalazłam faktury firmy z Korzeniówki (podobno właścicielka miała sprawę, bo zgłosiłam to na policję).
    Jednak zdecydowanie upieram się, że akurat ta grupa, która sprząta, nie wyrzuca śmieci do lasu. No nie miałoby sensu…
    Poza tym przed ostatnim sprzątaniem, które było przez nas zapowiadane na plakatach, dziwnym zbiegiem okoliczności wystawiono przy Brzozowej stare okna. Z całą pewnością nie pochodziły od nowych mieszkańców z ich nowych domów.
    Rozumiem, jest Pan samotnym bohaterem sprzątającym ten las bez chwalenia się. Chwała Panu za to. Ale po co ta bezinteresowna złośliwość?

  5. Akcje sprzątania mają sens. Pamiętam jak dwa lata temu wyglądały nasze lasy. W 2009 roku zebraliśmy jeśli dobrze pamiętam ponad 100 worków śmieci (120litrowych). W tm roku było ich o połowę mniej. Gratuluję Panu sprzątania lasu bez informowania o tym innych. Jest Pan zwyczajnie świadomym Obywatelem. Innym osobom może właśnie trzeba pokazywać, że to jest nasz las, to my spacerujemy w nim, to my jeździmy rowerami i to nam na nim zależy więc go sprzątamy. Pokazanie, że można idąc na spacer, jadąc rowerem czy autem zatrzymać się i zabrać śmieci ma sens edukacyjny. Czy przyniesie efekt? W następnym pokoleniu przy wsparciu lokalnych inicjatyw profesjonalnym systemem edukacji ekologicznej od przedszkolaka do dorosłego obywatela.

  6. Nie mowie ze smieca tylko nowi mieszkancy Korzeniowki chodzi mi o to ze im wiecej ludzi sie sprowadza tym wiecej ich w lesie bedzie… A co do okien to takiego frajera co to zrobil nalezy ukaraz porzadnym mandatem, kazac uprzatnac na wlasny koszt (lub zwrocic koszt sprzatania) i wyslac na prace spoleczne np. do sprzatania lasu… jakie to by bylo piekne…

  7. Wierzę w to i jeśli jeszcze uwierzy w to kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt milionów Polaków to coś się zmieni za 20-30 lat.

  8. 10 radnych gminy Tarczyn nie chce zmian przepisów dotyczących utrzymania czystości. Jednak są 3 perełki, którym przeszkadzają śmieci w lasach i mieli odmienne zdanie od większości.
    Na szczęście decydować o losie ustawy będą posłowie a nie radni gminni.

Comments are closed.